Prezydent Warszawy w ubiegłym miesiącu wydał decyzję środowiskową dla jednej z większych planowanych inwestycji mieszkaniowych we Włochach. Przy ul. J.G. Bennetta, na terenie dawnego Fortu Zbarż, inwestor – Brookfort Investments sp. z o.o. (należący do belgijskiej grupy deweloperskiej ATENOR) – planuje budowę 11 budynków mieszkalnych wielorodzinnych, szkoły podstawowej, dwóch budynków usługowych oraz garaży podziemnych. Budynki mieszkalne będą mogły mieć do 7 kondygnacji.
–
Mowa o bardzo dużym terenie pomiędzy ulicami Bennetta i Wirażową, w bezpośrednim sąsiedztwie Lotniska Chopina. Powierzchnia objęta przedsięwzięciem wynosi około 12,4 ha, a powierzchnia użytkowa garaży i parkingów wraz z infrastrukturą ma sięgać ok. 5,42 ha. Główny dojazd do inwestycji przewidziano od ul. J.G. Bennetta.
–
Co ciekawe, lokalizacji osiedla sprzeciwiły się Polskie Porty Lotnicze. W toku postępowania środowiskowego PPL zwróciły uwagę, że teren planowanej inwestycji znajduje się w większości w Obszarze Ograniczonego Użytkowania Lotniska Chopina, a od południa niemal graniczy ze strefami Z1 i Z2 wyznaczonymi ze względu na znaczny poziom hałasu lotniczego. Zarządzający lotniskiem wskazywał, że przyszli mieszkańcy będą narażeni na zwiększone oddziaływanie hałasu, a lokalizowanie w tym miejscu nowych terenów mieszkaniowych może prowadzić do kolejnych konfliktów społecznych związanych z funkcjonowaniem portu.

–
Jednocześnie PPL podniosło, że skoro teren pozostaje dotychczas niezabudowany mieszkaniowo, z punktu widzenia ochrony przed hałasem korzystniejsze byłoby przeznaczenie go na funkcje niepodlegające ochronie akustycznej, zamiast wprowadzania tutaj mieszkań i szkoły. Jest to o tyle istotne, że odległość pomiędzy terenem inwestycji a infrastrukturą nowego pirsu południowego, powstającego w ramach rozbudowy lotniska, będzie wynosiła około 400 metrów.
–
Miasto nie podzieliło jednak tych argumentów. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że postępowanie dotyczące decyzji środowiskowej służy ocenie wpływu inwestycji na środowisko, a nie wpływu istniejącego otoczenia na planowaną inwestycję. Organ podkreślił również, że na tym terenie nie obowiązuje zakaz realizacji zabudowy mieszkaniowej ani oświatowej, a sama decyzja środowiskowa nie jest jeszcze zgodą na rozpoczęcie budowy.
–
Dla obszaru inwestycji nie ma uchwalonego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jednocześnie w projektowanym planie ogólnym Warszawy większość terenu inwestycji jest przeznaczona właśnie pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną.
–
Decyzja nakłada jednocześnie na dewelopera bardzo rozbudowane warunki dotyczące zieleni. Inwestor ma zapewnić przynajmniej 76 974,55 m² powierzchni biologicznie czynnej, w tym ponad 63 tys. m² na gruncie umożliwiającym naturalną wegetację i retencję wody. Przewidziano co najmniej 679 nowych drzew, minimum 120 wielopniowych krzewów, 8700 m² krzewów, ponad 15,5 tys. m² zielonych dachów oraz ogrody deszczowe.
–
Warto też zwrócić uwagę, że na potrzeby postępowania środowiskowego sporządzono raport oceny oddziaływania inwestycji na środowisko, który został złożony w lutym tego roku, a następnie przeprowadzono konsultacje społeczne. Co ciekawe, w wyznaczonym okresie od 13 lutego do 14 marca nie wpłynęła ani jedna uwaga lub wniosek społeczeństwa.
–
Sama decyzja środowiskowa nie oznacza jeszcze, że koparki za chwilę wjadą na teren Fortu VII. Jest jednak jednym z kluczowych etapów umożliwiających inwestorowi dalsze przygotowanie inwestycji.

–
Fot.: materiały inwestora/baza OOŚ/opracowanie własne








